Blog

« Wróć

Mobile, mobile, mobile

24

LIP

Mobile, mobile, mobile

To będzie rok mobile… ile razy słyszeliśmy to stwierdzenie? Od kilku dobrych lat na wielu konferencjach poświęconych nowym technologiom, marketingowi, e-commerce mówi się o sile mobile, o skali mobile, o możliwościach mobile. Temat został omówiony na wszystkie możliwe sposoby i odmieniony przez wszystkie przypadki. Jest rok 2017, dostęp do Internetu mobilnego w Polsce jest powszechny i stale dynamicznie się zwiększa. Nieśmiało mówi się już o pokoleniu Head Down, czyli osób z nieustannie spuszczoną głową, spoglądających na swojego smartfona.

Mobile to już nie nowość, ani fascynujący trend - mobile to nasza rzeczywistość i codzienność. Z telefonów komórkowych korzystamy zawsze i wszędzie. Zabijamy wolny czas w poczekalni, rozmawiamy ze znajomymi na czacie podczas jedzenia posiłków, postujemy na FB i Instagramie jadąc (o zgrozo) samochodem… Tam toczy się nasze drugie życie, do niedawna w formie szczątkowych, wieczornych aktywności, dziś niemal równolegle do tego realnego.

Mimo to, wciąż zdarza się, że traktujemy mobile jako swego rodzaju dodatek do strony desktopowej. Zlecając prace nad witryną internetową firmy, skupiamy się na wyglądzie i funkcjonalności strony, kontrolując wszystko z pozycji osoby siedzącej przed dużym monitorem. Na koniec włączamy smartfona i zerkamy czy wersja mobilna wygląda znośnie…

Odnosząc się do popularności smartfonowego korzystania z dobrodziejstw bezprzewodowego Internetu, kolejność powinna być niemal odwrotna. Tworząc stronę lub serwis www, wszelkie testy i dopieszczanie podstron powinno w pierwszej kolejności odbywać się na telefonie, a dopiero potem przenieść się na desktop. Nie chodzi bynajmniej o przekonywanie kogoś do tego, że desktop umiera, bo tak nie jest. Jedynym celem jest zwrócenie uwagi, że mobile to nie dodatek do “zwykłej” strony, a główne źródło ruchu w Twojej witrynie!